Halloween w Niemczech


autumn-20461_1280

W Niemczech 31 października podobnie jak we wszystkich krajach zachodniej Europy, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Kanady, Irlandii oraz Wielkiej Brytanii obchodzony jest Halloween. Z tą tradycją zetknęłam się już kilka lat temu, gdy pierwszy raz przebywałam w Niemczech, jako opiekunka osób starszych. Wtedy u nas w Polsce Halloween było bardzo słabo znane. Wtedy już od września podobnie jak w tym roku, w sklepach pojawiły się stosy kostiumów: czarownic, wampirów, kościotrupów, duchów oraz wszelkich demonów. Dominujące kolory to przede wszystkim czarny, biały i pomarańczowy.

Wtedy nie mieściło mi się w głowie i zadawałam sobie pytanie, kto chce się w takie szkarady przebierać. Na odpowiedź czekałam do wspomnianego dnia a raczej wieczora, kiedy wracałam po pracy (opiekowałam się pewną starszą panią a zakwaterowana byłam u jej córki mieszkającej na innej ulicy). Spotkałam wtedy liczne grupki młodzieży, przebranych właśnie w te stroje. Nie wiem czy w ogóle można nazwać to strojami, bo według mnie nie dodawały one uroku osobom noszącym te uniformy. Powiem szczerze przestraszyłam się bardzo, ponieważ nie wiedziałam, czego mogę się po nich spodziewać. Okazało się, że nikt mnie nie zaczepiał więc odetchnęłam z ulgą i bezpiecznie wróciłam na kwaterę.

W tym roku przebywam w innym regionie Niemiec pracując, jako opiekunka osoby starszej. Tutaj podobnie jak wcześniej wspominałam, również od dłuższego czasu uniformy Halloweenowe zalegały półki sklepowe. Wieczorem ostatniego października, kiedy moja seniorka spała sobie smacznie usłyszałam jakiś niespotykany o tej porze gwar. Dyskretnie podniosłam rolety i zobaczyłam na ulicy gromadę przebranych dzieci w wieku ok. 8 lat. Towarzyszyła im jakaś osoba starsza, gdyż wyraźnie wyróżniała się wzrostem. Myślę, iż był to zapewne rodzic któregoś z dziecka. Ubrany był podobnie jak wszystkie dzieci w jakąś czarną szurę. Dzieci zachowując się bardzo hałaśliwie, dzwoniły do drzwi domów, gdzie gospodarze obdarowywały ich cukierkami. Dom mojej seniorki ominęły jednak, widocznie wiedziały, że jest osobą leżącą, a opiekunka cukierków nie posiada.

 

Jak bawią się tego dnia dorośli osobiście nigdy nie miałam możliwości zobaczyć na żywo, jedynie w telewizji. Myślę jednak, że nie mam, czego żałować, dla mnie osobiście tradycja Halloween jest odrażająca. W dobie globalizacji, bardzo intensywnie przenikają wszelkie kultury granice państw i rozszerzają się na inne narody.

Uważam, że nasza kultura jest bardzo piękna i bogata, bez pogańskich zwyczajów i musimy ją sami pielęgnować. Niestety jest to bardzo trudne, ponieważ samorządy miejskie jak i szkoły w Polsce, pragną być bardzo nowoczesne i za wszelką cenę promują Halloween.