Opiekunka osób starszych i jej zmienniczka


Kilkanaście dni temu wróciłam z Niemiec gdzie pracowałam w charakterze opiekunki osób starszych. Bardzo cieszę się z pobytu w domu, przebywania z rodziną podziwiania naszej ojczystej przyrody, która tu  inaczej przemawia do serca. Dnie jakoś  szybciej biegną, mimo to często myślę o mojej podopiecznej, czasami zabawne historie z jej udziałem opowiadam.

zmienniczka do opiekiZ moją zmienniczką panią również po pięćdziesiątce, którą firma oddelegowała współpracuje się świetnie. Dla niej jest to dopiero pierwsza legalna stela w Niemczech wcześniej pracowała przy opiece kilka lat we Włoszech oczywiście na czarno. Z obecnej pracy jest bardzo zadowolona, żałuje tylko że tak późno zdecydowała się na zmianę. Oprócz świadczeń wynikających z legalnego zatrudnienia posiada również wyższe wynagrodzenie.  Wiadomo jednak dlaczego tak trudno było jej zdecydować się na zmiany, barierę dla niej przede wszystkim stanowił  język Niemiecki. Obecnie w tej chwili zmienia mnie już trzeci raz, powiem szczerze radzi sobie doskonale, do niektórych trudności podchodzi z humorem. Jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym, chętnie służę jej jakąś radą, coś podpowiem. Korzystamy bowiem z pakietu darmowych rozmów do Polski wynegocjowanym przez naszą firmę z rodziną seniorki. Dla opiekunek posiadających rodzinę jest to niesamowite udogodnienie, gdyż w każdej wolnej chwili możemy rozmawiać bez ograniczeń. Najczęściej jednak korzystamy z tego przywileju wieczorem, gdy nasza podopieczna już sobie śpi. Ogólnie jesteśmy obydwie zadowolone z pracy i ze współpracy, nasza znajomość rozwijała się nie tylko na gruncie zawodowym ale również koleżeńskim.