Stres przed wyjazdem do pracy w Niemczech


OLYMPUS DIGITAL CAMERAOstatnio stwierdziłam, przygotowując się do wyjazdu do pracy jako opiekunka w Niemczech, że zawsze mi towarzyszy jakiś dziwny stres. Wyjeżdżam do znanej mi rodziny, gdzie pracowałam już kilkakrotnie, a zatem jest to miejsce, gdzie nie spodziewam się żadnych przykrych niespodzianek. Liczba moich podróży do pracy w charakterze opiekunki jest imponująca – dwucyfrowa. Zatem pytanie skąd ten stres? Próbowałam znaleźć odpowiedź w literaturze psychologicznej, gdzie podanych jest wiele czynników decydujących o takim stanie. Głównym a zarazem podstawowym czynnikiem jest nasza osobowość. Całkowicie się z tym zgadzam, choć nie dostrzegam u siebie problemów omawianych przez fachowców, jednak wydaje mi się, że sama podróż powoduje stres w jakimś stopniu.

W moim przypadku trwa ona zwykle około 20 godzin, można się łatwo domyśleć iż muszę pokonać wiele kilometrów i jadę z najbardziej odległego zakątka naszego kraju. Na terenie Polski po 6 godzinach jazdy, czeka mnie zawsze przesiadka. Wraz ze zmianą autobusu następuje zmiana całego otoczenia tzn.: zmiana miejsca siedzenia, inni ludzie siedzący wokół posiadający przeróżne charaktery i nawyki. Współpasażerami w czasie całej podróży zwykle są osoby w różnym wieku, a celem ich wyjazdu jest przede wszystkim praca w Niemczech. W autobusie generalnie jest bardzo łatwo nawiązać rozmowę, gdyż podróż jest długa, pasażerowie dla siebie są anonimowi i chętnie dzielą się swoimi wrażeniami. Próbowałam czasami zapytać o stres. Okazuje się, iż mój przypadek nie jest odosobniony, towarzyszy on również większości wyjeżdżającym.

Mimo to wyjeżdżamy do pracy za granicę chętnie, czas szybko mija i wracamy ubogaceni nie tylko materialnie, ale również duchowo. W czasie, takiego pobytu można zwiedzić wiele ciekawych miejsc, zapoznać się z inną kulturą, ucząc się i rozmawiając w obcym języku, dlatego przy okazji rozwija się nasza osobowość.